W pewnej wedrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywal z kapelusza jajka, kure oraz koguta. Wkrotce trupa rozleciala sie. Po kilku miesiacach bezrobotny magik otrzymal list z propozycja wystepow w innym cyrku. Odpisal: "Za pozno. Numer zjedzony"


Losowe Życzenia:

-Kryska porzucila swojego meza! -Co ty powiesz?! Przeciez ... Więcej

Po uczcie w Kanie Galilejskiej biesiadnicy budza sie komplet... Więcej

Dzwoni anemik po pogotowie dla zwierzat: - Proosze panii, ... Więcej

-Czy to prawda, ze masz dwoch kochankow? -Tylko jednego, t... Więcej

Wyszedl anemik z psem do parku. Jak zwykle dzieci sie z nieg... Więcej